Wycieczka do Krakowa

   

   W dniach 4-5 kwietnia 2019 roku klasy 3, 4a, 5a i 5b wyjechały na dwudniową wycieczkę do Krakowa i Wieliczki z noclegiem w kopalni soli. Pobyt w Krakowie rozpoczęliśmy od wizyty u Smoka Wawelskiego, wysłuchaliśmy legendy o chytrym Szewczyku Dratewce, który nie bał się stanąć oko w oko z ziejącym ogniem stworem. Kolejnym punktem programu było odwiedzenie Wzgórza Wawelskiego: Dziedzińca Zamku Królewskiego, Katedry Królewskiej na Wawelu, wieży z Dzwonem Zygmunta oraz Grobów Królewskich. Następnie, nasza grupa ulicami Kanoniczną i Grodzką przeszła na krakowski rynek, gdzie mogliśmy podziwiać Sukiennice, wieżę Ratuszową oraz pomnik Adama Mickiewicza i Kościół Mariacki. Wysłuchaliśmy też słynnego hejnału z wieży Mariackiej. Z Krakowa przemieściliśmy się do Wieliczki, gdzie wraz z przewodnikiem, poruszając się podziemną trasą turystyczną, zwiedziliśmy kopalnię soli. Program zwiedzania pozwalał łączyć edukację z zabawą, wypracowywać umiejętności pracy w grupie, a także rozwijać wyobraźnię i logiczne myślenie. Scenariusz warsztatów pt. „Śladami legend”, zagwarantował nam liczne atrakcje: uczniowie m. in. tropili ślady Skarbnika, rywalizowali w konkurencjach związanych z dawnymi pracami górniczymi, a także mieli okazję spotkać św. Kingę. Intensywny dzień kończyliśmy pod ziemią kolacją w komorze Budryk, dyskoteką i gwoździem programu - noclegiem w Komorze Słowackiego, w której panuje kopalniany mikroklimat i stała temperatura, wynosząca około 15 stopni Celsjusza. 5 kwietnia po śniadaniu wyruszyliśmy w dalszą podróż, znów do Krakowa, by w Parku Edukacji Globalnej poznać Wioski Świata i wziąć udział w pouczających warsztatach zatytułowanych „Dzień z życia w Afryce”. Poznaliśmy realia życia na kontynencie afrykańskim, trudy codzienności tj. zdobywanie wody pitnej. Poczuliśmy odmienną rzeczywistość, kształtując w sobie postawę empatii i zrozumienia. Ponadto, uczniowie interaktywnie zwiedzili sześć osad z różnych części świata. Zobaczyli tradycyjną ghańską wioskę, peruwiańską chatę, indiańskie tipi, arktyczne igloo, mongolską jurtę oraz papuaski dom na palach. Dzięki fotografiom i różnego rodzaju eksponatom pochodzącym z odległych zakątków świata, a także możliwości spotkania ludzi, którzy pracowali w tych miejscach, można było w sposób namacalny doświadczyć tamtejszej kultury i tradycji. Do Palowic wróciliśmy w godzinach popołudniowych. Uczniowie, uczestniczący w wyjeździe, jak i opiekunowie, na długo pozostawią w pamięci wrażenia wyniesione z wycieczki. .